Czym jest asertywność?

Asertywność to w psychologii termin oznaczający umiejętność wyrażania własnego zdania, emocji, nie naruszając przy tym praw i psychicznego terytorium innych osób.

Asertywność to sztuka mówienia nie, wyrażania swojej opinii, umiejętność odmawiania w sposób nieuległy i nieraniący innych. To też umiejętność przyjmowania krytyki, ale też pochwał. Asertywność oznacza też stanowczość i empatię.

Warto się nauczyć tej umiejętności, gdyż pozwala ona kontrolować własne emocje i pozwala skutecznie chronić się przed manipulacją ze strony innych osób. Zachowanie asertywne nie ma nic wspólnego z wywyższaniem się, czy nieuprzejmością. To dbanie o własne interesy z uwzględnianiem interesów innych osób. To korzystanie z własnych praw, bez naruszania praw innych.

To trochę teorii. A jak sprawa wygląda w praktyce?

Wiele osób w dzisiejszych czasach ma problem z byciem asertywnym. Ludzie nie potrafią odmawiać, odczuwają silny dyskomfort już na samą myśl o tym, że mieliby komuś powiedzieć nie, zwłaszcza jeśli chodzi o bliskie osoby. Nie potrafią zadbać o siebie i swoją przestrzeń psychiczną i emocjonalną. Stawiają czyjeś interesy ponad własne. Mają przy tym poczucie świętego spokoju i czyste sumienie. Jest to tak naprawdę złudne i chwilowe doznanie, bo w  środku odczuwają żal do samych siebie, a czasem nawet brak szacunku do własnej osoby, spowodowany tym, że nie potrafią respektować swoich potrzeb i zadbać o siebie.

Pewnie kojarzysz podobne sytuacje. Bliski przyjaciel chce po raz kolejny pożyczyć od Ciebie pieniądze. Wiesz, że nie są mu niezbędne do życia, że po prostu je marnotrawi. I w dodatku nie oddaje swoich długów. Ale puka do Twoich drzwi, prosi, znów obiecuje, że odda i ulegasz. Bez zastanowienia wyciągasz portfel i wręczasz znajomemu gotówkę. Co czujesz gdy wychodzi? Niesmak. Masz pretensje do samej siebie, że znów nie potrafiłaś mu powiedzieć „nie”. Czy opisana wyżej sytuacja to zachowanie asertywne? Jak się zapewne domyślasz, nie.

Inna sytuacja. Masz już plany na weekend, chcesz spędzić ten czas  z rodziną, ale dostajesz telefon od przyjaciółki, która prosi żebyś ten właśnie dzień spędziła właśnie z nią, gdyż siedzi sama i ma ochotę porozmawiać. Czujesz się jak między młotem, a kowadłem. Rodzina jest dla Ciebie ważna, ale Twoja przyjaciółka jest dla Ciebie jak siostra. Nie chcesz jej zawieść, bo nie raz jej obiecywałaś, że na Ciebie zawsze może liczyć. W konsekwencji mówisz mężowi żeby jechał sam z dziećmi na wycieczkę, a Ty pędzisz do przyjaciółki. W końcu z rodziną mieszkasz, przyjaciółka nie spędza z Tobą aż tak wiele czasu, więc wybrałaś w tej sytuacji ją. Choć nie czułaś się z tym wcale dobrze, bo miałaś inne plany na ten dzień. Jednak sama nie wiesz jak to się dzieje, że jej nigdy nie potrafisz odmówić. Choć wiesz, że mogłybyście się spotkać w innym terminie.

Asertywność w pracy.

A w pracy szef zarzuca Cię kolejnymi zadaniami. Już siedzisz po godzinach, nie wiesz w co masz ręce włożyć. Pada pytanie, czy możesz zająć się kolejnym projektem,. A Ty odpowiadasz, że oczywiście zajmiesz się tym. Nieprzespane noce, stres. Twoja produktywność znacznie spada. Nie masz czasu dla bliskich. Twoje życie towarzyskie zamiera. Ale przecież jak miałaś powiedzieć, że tego nie weźmiesz? Jeszcze rozczarowałbyś szefa, patrzyłby na Ciebie krzywo, albo stwierdził, że nie potrafisz się wyrabiać i pracować pod presją czasu. Albo co najgorsze, jeszcze mógłby Cię zwolnić sądząc, że twoje stanowisko Cię przerasta i nie nadajesz się do wykonywania swojej pracy. Czy byłaś w podobnej sytuacji?

Asertywność to szanowanie siebie oraz drugiego człowieka. To, że nie chcesz czegoś robić wbrew swoim przekonaniom, planom, czy odczuciom, wcale nie oznacza, że jesteś egoistką, czy nie obchodzą Cię inni ludzie.

Musisz zdać sobie sprawę, że wciąż godząc się na to czego oczekują inni, stracisz panowanie nad własnym życiem, będziesz żyć decyzjami innych, zaspokajać ich potrzeby, działać zgodnie z ich interesem, a o sobie zapomnisz. Będziesz czuć się jak więzień próśb innych ludzi. Czy tak ma wyglądać Twoje życie?

Asertywność daje poczucie wolności, wspiera poczucie własnej wartości, dodaje pewności siebie i pozwala cieszyć się wolnością psychiczną. Nie możesz bać się konsekwencji asertywnego zachowania. Wyrażając swoje zdanie z kulturą, nie mając złych intencji i nie chcąc nikogo urazić, nikt nie może mieć do Ciebie pretensji. Stanowczość wcale nie musi być arogancją. Dbając o swoje wartości i przekonania, pokazujesz siłę swojej osobowości i mądrość.

Asertywność w życiu prywatnym pozwala lepiej rozumieć siebie, swoje potrzeby i zapewnia lepszą komunikację z najbliższymi, rodziną, przyjaciółmi. Często myśląc o rodzinie zapominasz o sobie i wpadasz w wir poświęceń. Rezygnujesz z siebie, ze swoich planów, pragnień, bo nie potrafisz odmówić najbliższym, nie potrafisz im jasno zakomunikować, że chcesz też robić coś dla siebie np. realizować swoje pasje. Odmawianie przyjaciołom nie oznacza obojętności. Po prostu respektujesz swoje potrzeby, liczysz się ze swoim zdaniem i jeśli coś wykracza poza granice Twoich chęci, to nie masz problemu z odmową.

Asertywność w życiu zawodowym przynosi szereg korzyści. Pracownicy, którzy są produktywni i potrafią jasno wyrażać swoje potrzeby, opinie, mówić o tym z czym mają problem, są szanowani i współpraca z nimi zwykle bardzo dobrze się układa. Osiągają większe sukcesy, bo wiedzą na co ich stać, ale też nie biorą na siebie zbyt dużej ilości obowiązków, o których wiedzą, że ich przerosną i zaburzą normalny tryb pracy, powodując straty i zaniedbywanie części zadań.Śmiałe wyrażanie swoich myśli, otwartość sprzyja kreatywności i najlepszym pomysłom.

Trening asertywności.

Jeśli brakuje Ci umiejętności wyrażania swojego zdania oraz odmawiania w sytuacjach gdy nie chcesz czegoś zrobić, to zdecydowanie przyda Ci się trening asertywności. Trenuj w każdej sytuacji, w której tylko nadarzy się ku temu okazja. Tonuj emocje, nie pozwól by targały tobą nerwy i wkradła się do rozmowy niepotrzebna agresja. Stanowczy, nie oznacza agresywny. Asertywność pomaga komunikować się z innymi. Jej filarem jest pewność siebie i zdrowe poczucie własnej wartości.
Bez tego ciężko być asertywnym. Te wszystkie cechy się łączą i tworzą razem spójną całość, pozwalając Ci czuć się dobrze samej ze sobą  i żyć zgodnie z własnym sumieniem.

Cała sztuka polega na tym, by odmawiać z szacunkiem dla drugiej osoby, nie naruszając jej praw. Kluczem tutaj są Twoje intencje. Osoby asertywne z zasady mają dobre intencje. Nie chodzi im o poniżenie kogokolwiek, czy popsucie relacji przez nieżyczliwe nastawienie. Nie oznacza to jednak, że asertywność nie może spowodować negatywnej reakcji u kogoś, takiej jak obrażanie się, rozczarowanie, czy wybuch złości. Natomiast na to już nie masz wpływu. Jeżeli Ty zachowujesz się w porządku w stosunku do innych, lecz jesteś stanowcza, nie ma powodu aby mieć poczucie winy. Nawet w sytuacji gdy ktoś tego nie rozumie. To jest jego problem. Powinnaś zdecydowanie bronić swojego zdania oraz odmawiać zrobienia czegoś, co kłóci się z Twoim interesem lub po prostu wtedy, gdy nie masz na coś ochoty.

Jeśli chcesz nauczyć się asertywności, zapomnij o zwrotach, które powodują, że wydajesz się osoba uległą np. „ Nie wiem czy powinnam to mówić ale…”, „Przykro mi, że muszę Ci coś teraz powiedzieć…”, „Tak bardzo nie chciałabym Cię zawieść ale…”.

Lepiej za to używać zwrotów: „Niestety nie mogę Ci teraz pomóc bo…”, „Zdecydowałam, że…”. „ W mojej opinii…”, „Rozumiem, że jesteś w potrzebie, ale w tej sytuacji nie widzę możliwości bym Ci pomogła”, „Chętnie się z Tobą umówię innym razem, gdyż dziś spędzam czas ze swoją rodziną i nie zmienię planów.”

Asertywność w żadnym wypadku nie oznacza, że powinnaś się z czegokolwiek nadmiernie tłumaczyć. Możesz nie spełnić swojej prośby również z takiego powodu jak zwyczajny brak ochoty. Jeśli nie czujesz nastroju by gdzieś wychodzić, nie zmuszasz się do tego. Nie musisz się obwiniać, wstydzić, czuć źle, tylko dlatego, że w danym momencie nie masz takich potrzeb jak ktoś inny. Jeśli chcesz być dobrze zrozumiana, wytłumacz co masz na myśli, ale nie usprawiedliwiaj się jakbyś czuła się winna, nie przepraszaj, gdy nie masz tak naprawdę za co, nie atakuj. Natomiast jeśli sama jesteś atakowana, nie przyzwalaj na to. To również oznaka asertywności. Przykładem w takich sytuacjach mogą być następujące zwroty:

„Nie podoba mi się sposób w jaki się do mnie odnosisz”, „Nie mówi do mnie w taki sposób, bo jest to krzywdzące”, „Jeśli nie zmienisz swojego zachowania względem mnie, przestanę się z Tobą kontaktować.”

Asertywność to umiejętność wyznaczania granic. Każdy ma prawo mieć swoje własne i powinien stać na staży ich przestrzegania. W dzisiejszym świecie ludzie często przekraczają czyjeś granice. Nie szanują się nawzajem, nie liczą się ze zdaniem innych, z ich emocjami i uczuciami. Oczekują szacunku, a sami nie darzą nim drugiego człowieka. Dlatego asertywność jest tak bardzo pożądaną cechą, która pomoże Ci w funkcjonowaniu na wielu obszarach zarówno w życiu prywatnym, jak i w zawodowym. Pamiętaj, że asertywność to cecha nabyta. Możesz się jej nauczyć, jeśli tylko zechcesz.

Zobacz też Czy zmiany są powodem do strachu?

One Response

  1. Dokładnie mam takie same zdanie o asertywności,lecz nie każdy z nas potrafi wyrazić swoich odczuć,niesamaku i nie potrafi powiedzieć np..przykro mi ale się z Tobą nie zgadzam,lub przykro mi lecz nie mogę pożyczyć Ci pieniędzy,nie tłumacząc się dlaczego,jak piszesz można to powiedzieć w różnych formach lecz grzecznie,bez krzyku, krytyki czy gestykulując,po prostu przepraszam lecz akurat teraz mam spotkanie z mamą np,spotkamy się jutro jeśli będziesz miała ochotę. Grzegorz asertywność to temat morze lub ocean,można przytaczać przeróżne tematy,zarowno kolezeństwa,pracy jak także związku czy miłości. Nie chciałam głębiej rozwijać swojej wypowiedzi na Fb bo zajęło by to kilka stron,więc napisałam w skrócie. Na koniec powiem tak,to bardzo trudna praca nad sobą,lecz można się tego nauczyć,przełamać strach i spróbować raz,potem kolejny. A potem jaka satysfakcja. Hura,a jednak potrafię. Lecz nie każdy potrafi spróbować,blokuje się i mówi sobie jeszcze nie dziś,spróbuję następnym razem,a ten następny raz,powtórka, i tworzy się zamknięte koło. Kiedyś też żyłam w poczuciu winy,wydawalo mi się że jestem nic nie wartą osobą,lecz przełamałam się,przeszlość zostawiłam w zamkniętej skrzyni i nauczyłam się mówić to co myślę,grzecznie bez nerwów i stresu. Stałam się inną kobietą. Wartościową i bez poczucia niższości i winy. Można? Jasne ,że można trzeba tylko chcieć. Dziękuję za Twoje wpisy. Są bardzo cenne i pomocne w życiu codziennym. Dziękuję Ci. Pozdrawiam-Hania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *